O co chodzi Kaszëbsczi Jednoce?

 

Prawny aspekt pojęcia „mniejszość etniczna”

Prawo obowiązujące w Polsce chroni tylko i wyłącznie język kaszubski, nie zaś jego użytkowników. Ochroną nie są objęci Kaszubi.
 
Na dowód tego wystarczy przytoczyć artykuł 20. ust. 2. Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym z 6 stycznia 2005 r., który brzmi: 
 
2. Organy władzy publicznej są obowiązane podejmować odpowiednie środki w celu wspierania działalności zmierzającej do zachowania i rozwoju języka, o którym mowa w art. 19. [chodzi o kaszubski – przyp. autora]. Przepisy art. 18. ust. 2. i 3. oraz ust. 5. stosuje się odpowiednio.
 
Oznacza to, że nie stosuje się w odniesieniu do Kaszubów Art. 18. ust.1., w brzmieniu:
 
1. Organy władzy publicznej są obowiązane podejmować odpowiednie środki w celu wspierania działalności zmierzającej do ochrony, zachowania i rozwoju tożsamości kulturowej mniejszości.
 
Stowarzyszeniu Kaszëbskô Jednota chodzi więc o to, by stworzyć takie ramy prawne, które dadzą ochronę praw grupowych Kaszubów. A ponieważ w polskim prawodawstwie funkcjonuje pojęcie „mniejszości narodowej” i „mniejszości etnicznej”, postulujemy o zapisanie nas w prawie jako kaszubskiej mniejszości etnicznej, co jest zgodne z definicją przyjętą w Ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych.
 
Prawa człowieka i prawa grupowe – to dwie podstawowe grupy praw, na których opiera się obowiązująca w Polsce ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym z 6 stycznia 2005 r. Ustawa chroni osoby należące do mniejszości narodowych i etnicznych oraz – uwaga! – wspólnoty etniczne, do których osoby te przynależą.
 
W Polsce wyróżniamy dziewięć wspólnot narodowych (wymienia je art. 2, ust. 2.) oraz cztery mniejszości etniczne (art. 3, ust. 4.). Nie ma wśród nich niestety Kaszubów. Podstawowym czynnikiem, odróżniającym wspólnotę narodową od wspólnoty etnicznej, jest posiadanie własnego państwa. Mówi o tym punkt 6. obu definicji zawartych w Ustawie.  W praktyce oznacza to, że gdyby Kaszubi posiadali gdziekolwiek na świecie własne państwo (np. w Ameryce Północnej), wówczas w rozumieniu litery prawa, posiadaliby status mnieszości narodowej. Ponieważ jednak Kaszubi swojego państwa nie posiadają, powinni zostać uznani za mniejszość etniczną.

Może ktoś zrozumie to lepiej na przykładzie Polaków. Otóż, gdyby w państwie rosyjskim, pruskim lub austro-węgierskim w czasie, gdy zaanektowały one poszczególne części Polski, obowiązywała ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych w brzmieniu obowiązującym dziś w Rzeczpospolitej, Polacy byliby w tych państwach mniejszością etniczną – bo nie mieli swojego państwa.
 
Nikomu nie odmawiamy prawa do „bycia sobą”. Nie zakazujemy oddychania „oboma płucami” żadnemu człowiekowi, bez względu na to, jakie one mają barwy. Nie zmuszamy nikogo do deklarowania narodowości kaszubskiej, szanujemy każdą autoidentyfikację – z narodem polskim, z językiem kaszubskim, ze wspólnotą kaszubską. Wszyscy jesteśmy Kaszubami – nie ma gorszych i lepszych. Określenie „mniejszość etniczna” nikogo nie stygmatyzuje. To także gwarantuje cytowana już Ustawa o mniejszościach:
 
Art. 4. 1. Każda osoba należąca do mniejszości ma prawo do swobodnej decyzji o traktowaniu jej jako osoby należącej bądź też nienależącej do mniejszości, a wybór taki lub korzystanie ze związanych z tym wyborem praw nie pociąga za sobą jakichkolwiek niekorzystnych skutków.
 
Rozumiemy, że przynależność narodowa lub etniczna jest „opartą na subiektywnym odczuciu, indywidualną cechę każdego człowieka, wyrażającą jego związek emocjonalny, kulturowy lub związany z pochodzeniem rodziców, określonym narodem lub wspólnotą etniczną” – jak formułuje to definicja, która znalazła zastosowanie w ustawie o narodowym spisie powszechnym przeprowadzonym w Polsce w 2011 r.
 
Domagamy się jedynie rozszerzenia tego swoistego MENU, jakim jest ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Tak, aby wybór był pełniejszy, co daje lepsze gwarancje powodzenia wszelkich starań na rzecz ochrony i rozwoju tożsamości kulturowej i języka Kaszubów. Dodatkowo daje to również możliwość wzmocnienia i rozszerzenia naszej wspólnoty. Będą nas łączyć już nie tylko wspólne pochodzenie i więzi krwi, ale też więzi prawa.